7.30.2013
 Dzisiaj będzie strasznie, bo będzie mądrze, naukowo i chemicznie. Wpis jest zainspirowany rozmową na pewnym forum o lewoskrętnej witaminie C, która de facto lewoskrętna nie jest ;]

Chemia jest dla wielu osób czarną magią. Oczywiście to, że woda to H2O, a dwutlenek węgla to CO2 wie wielu ludzi, ale bardziej skomplikowane rzeczy nie są już takie proste do zrozumienia, zwłaszcza jeśli ktoś niewiele pamięta ze szkoły podstawowej czy dalszych etapów nauki.
Nie przeszkadza to oczywiście niektórym ezoterykom, którzy namiętnie używają różnych chemicznych (i nie tylko chemicznych) pojęć. Najśmieszniejsze jest to, że często używają ich po prostu błędnie, bo nie rozumieją albo nie wiedzą co te pojęcia w rzeczywistości znaczą.

 W internecie można sporo poczytać o witaminie C czyli kwasie L-askorbinowym. W dodatku w wielu miejscach różne osoby w bardzo uczony sposób piszą o lewoskrętnym kwasie L-askorbinowym. Oczywiście spore grono czytających nie ma pojęcia czym owa lewoskrętność jest i kojarzą ją z ową literką L w nazwie. W końcu L znaczy tyle co left czyli lewy.

 Prawda jest taka, że lewoskrętność nie ma nic wspólnego z ową literką L w nazwie kwasu L-askorbinowego.
W chemii organicznej jest o tyle śmiesznie, że jeden związek może mieć kilka nieidentyczych odmian. Owe odmiany nazywamy izomerami. Owe odmiany różnią się tym jak połączone są i ustawione w przestrzeni różne atomy pierwiastków tworzących dany związek.
Oto stosowny przykładzik: link Jak widać ów związek składa się z takich samych pierwiastków (w obu przypadkach mamy takie takie same kulki). Oba rysunki różnią się jedynie ułożeniem kulek w przestrzeni. Oba te rysunki przedstawiają tzw. izomery optyczne.

 Lewoskrętność/prawoskrętność to nazwa pewnej właściwości związków chemicznych. Chodzi o to co związek robi z wiązką światła, którą przepuszcza się przez roztwór takiego związku. Izomery optyczne różnią się tą właściwością - jeden izomer może być prawo- a drugi lewoskrętny. Może to powodować różnice między poszczególnymi izomerami np. izomer lewoskrętny może nam się wydawać gorzki, a prawoskrętny słodki. Tak samo jest zresztą z glukozą - forma lewoskrętna jest nieco mniej słodka niż prawoskrętna, ale nasz organizm nie może jej użyć jako źródła energii.

 Teraz co nieco o pochodzeniu w nazwie literki D albo L.
Najpierw stosowny rysuneczek - tym razem mojej własnej produkcji, więc proszę się zachwycać!
link
Oba wzory przedstawiają glukozę, ale na pierwszy rzut oka widać, że różnią się od siebie. Chemicy musieli to jakoś od siebie odróżnić. Ustalono więc pewien dość prosty sposób.
Wystarczy spojrzeć na węgiel (C) zaznaczony przeze mnie kółeczkiem. Ten wzór, gdzie grupa OH znajduje się po lewej stronie przedstawia L-glukozę (L- od laevus czyli lewy), a ten gdzie grupa OH jest po prawej to D-glukoza (D-dexter czyli prawy).

 Po tym jakże długim wstępie wyjaśniającym pora przejść do meritum. Wiele związków, które mają konfigurację :L jest lewoskrętnych, ale nie jest to reguła. Nie można więc twierdzić, że jeśli związek ma w nazwie L to jest lewoskrętny. Wielu ezoteryków tak robi - nie rozumieją po prostu skąd wzięła się lewoskrętność i L- w nazwie. Stąd wziął się właśnie ów lewoskrętny kwas L-askorbinowy.

Cały pic polega na tym, że kwas L-askorbinowy jest prawoskrętny. Analogicznie jest z fruktozą (tzw. cukrem owocowym) i kwasem mlekowym.

 Ezoterycy piszący o lewoskrętnej witamine C jak widać nie znaleźli jeszcze tej informacji w odmętach internetu. Być może gdyby zamiast wygłaszać "mądrości" bez ładu i składu poczytali np. wikipedię odnaleźliby potrzebne dane i przestali narażać się na śmieszność.

 Cała dyskusja o lewoskrętnej witaminie C narodziła się w wątku o spiralach. Ktoś nawet zacytował tam fragment czyjejś wypowiedzi, z której wynika, że spirala prawoskrętna ma działanie osłabiające dla organizmu ludzkiego. To ciekawe, bo DNA jest prawoskrętne, a znajduje się ono przecież w większości komórek naszego ciała. Słyszałem nawet o osobie, która chciała usunąć DNA z komórek swojego ciała, żeby móc przechodzić przez ściany. W pewnym momencie słuch po niej zaginął na internetach i niektórzy ironicznie twierdzą, że najpewniej utknęła w jakiejś ścianie i nie może się wydostać.

6 komentarzy:

  1. Błąd w rozumowaniu może wynikać z kwestii, że w szkołach dla uproszczenia mówi się, że aminokwasy biogenne są lewoskrętne zamiast, że posiadają konfigurację L. Jest to brzydki skrót myślowy, ale może później pokutować.

    Jak się skupić na tekście czytanym, to z wikipedii można uzyskać potrzebne informacje do wyjścia z błędu.

    http://fotozrzut.pl/zdjecia/ffdba90beb.png

    Tutaj macie link do niekompletnej tabelki z aktywnością optyczną aminokwasów. Jak widać są zarówno dodatnie i ujemne (przy 589nm). Tabelka pochodzi z książki Aminokwasy, peptydy i białka PWN, wydanej w 1989r (autora nie pamiętam).

    Ciekawostką też jest, że aktualnie chemicy stosują zapis R i S. L i D w biochemii utrzymał się historycznie :) Generalnie nie wszystkie aminokwasy L da się przyporządkować do R lub S. Bodajże Cysteina się wybijała. Nie będę jednak kombinował, bo nie pamiętam dokładnie jak to było. Do sprawdzenia w tej samej książce. W przypadku R i S też widać, że prawo i lewoskrętność światła spolaryzowanego liniowo się nie pokrywa :)

    Miłej zabawy życzę ezochemiką :)

    (jak ktoś nie zna użytych skrótów to też polecam wikipedię odziwo)

    Nie wiem Verm czy uświadamianie ludzi w tej kwestii ma sens, ale mimo wszystko kawał dobrej roboty :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wróć chodzilo mi o to, że nie wszystkie aminokwasy da się przypisać jednej grupie R lub S. Jest wyjątek. Mam nadzieje, że mnie dobrze zrozumieliście ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. alchemia duszy :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Tylko czekać, aż zaczną badać wahadłem, w którą stronę skręca się dusza^^ Potem będzie oczywiście możliwość poprawienia prawoskrętnej na lewoskrętną za odpowiednią opłatą ^^

    OdpowiedzUsuń
  5. I jest to bardzo prawdopodobne.

    Hyhyhy... Ciekawe, w której ścianie siedzi Hetobe, którego jako przykład podajesz D

    OdpowiedzUsuń
  6. Swoją drogą, coś Ci, Synek polecę, i do zalinkowania i jako wzór niedościgniony. Najlepszy chyba blog, na jaki trafiłam od lat: http://czajniczek-pana-russella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Szukaj na tym blogu

Łączna liczba wyświetleń

Archiwum

Obserwatorzy

Kontakt

mail: verm@onet.pl