10.18.2014
 Władza Imperatora na EzoForum przeszkadzała nie tylko zwykłym userom, ale także ówczesnym moderatorom. Dzięki kilku życzliwym osobom miałem okazję na bieżąco śledzić to, co działo się w panelu moderatorskim. W pewnym momencie ówcześni modzi zaczęli masowo składać rezygnacje, bo nie podobało im się postępowanie junior-admina.

 Postępowanie junior admina (JA), zwłaszcza kilka dość niepopularnych decyzji  spowodowało wybuch rebelii mającej na celu obalenie Imperium i Imperatora. EzoForum miało oczywiście swoją księżniczkę Leię Organę w osobie Ateny/Afrodyty, która otwarcie krytykowała B. i jego decyzje. Mniej więcej w tym okresie powróciłem na forum jako Zed i czynnie brałem udział w całej akcji. Inną osobą, aktywnie włączającą się w całą akcję była R., która zasłynęła wcześniej z wynoszenia informacji z panelu moderatorskiego na forum publiczne. W czasie słownych batalii obie strony wytykały sobie różne wydarzenia i oskarżenia z przeszłości, także takie, o których można poczytać w Kodeksie Karnym. W pewnym momencie na forum powróciła stara junior-adminka, pani W. włączając się do walki z B. Niedługo później zażądała usunięcia swojego konta, postów i wszystkich innych wypowiedzi,  w których użytkownicy zwracają się do niej lub wspominają ją w jakikolwiek sposób.

 Jak się później okazało W. wybrała się na policję i oskarżyła mnie i B. o zniesławienie, które uniemożliwiło jej dalsze pełnienie funkcji moderatora forum. Co więcej, twierdziła, że jej konto zostało skasowane wbrew jej woli i ze względu na to, że była niewygodna dla administracji. W związku z tym faktem składałem zresztą zeznania na policji, z których  jasno wynikało, że o żadnym zniesławieniu nie może być mowy, a W. sama kategorycznie zażądała usunięcia swojego konta.

 W ówczesnym czasie moderatorem, wybranym zresztą przez właściciela forum (bo B. jakoś nie palił się do wyboru nowych modów) została Lilith, która była postacią bardzo barwną i istotną dla wielu późniejszych wątków tej opowieści. Skoro już o niej wspominam postanowiłem przybliżyć czytelnikom dwie historie, które szczególnie utkwiły mi w pamięci:

1) Sprawa awatara - Lilith miała awatara będącego kolażem zdjęcia znanej aktorki (była to bodajże Audrey Hepburn). Przeróbka polegała na tym, że z oczu aktorki wydobywały się kolorowe promienie. Jedna z użytkowniczek napisała, że jej dziecko po zobaczeniu tego strasznego i krwiożerczego awatara płakało przez dłuższą chwilę i nie dawało się uspokoić. Jej zdaniem awatar płacze krwawymi łzami i jest zdecydowanie nieodpowiedni, a Lilith należy co najmniej obciąć głowę albo rozszarpać ją przy pomocy koni ;] Wywiązała się dyskusja, w czasie której ktoś przytomnie zwrócił uwagę, że wypadałoby jednak pilnować kilkuletniego dziecka i chronić je przed nieodpowiednimi dla niego treściami. Użytkowniczka powracała potem na forum co jakiś czas, zazwyczaj przy okazji jakiejś afery i krytykowała wszystko co się dało, nie zdając sobie do końca sprawy kogo i dlaczego krytykuje.

2) Sprawa Cyganichy - ciągnęła się długo i miała co najmniej kilka odsłon, ale postaram się przedstawić całą historię w skrócie opisując jedynie ważniejsze wydarzenia.
Cyganicha aktywnie udzielała się w dziale poświęconym  interpretacji snów, w pewnym okresie była nawet jego moderatorem, a potem forumowym ekspertem w tej dziedzinie.
Jeden z wątków tej historii dotyczył regulaminu działu snów, w którym pojawił się nowy punkt, co spowodowało nerwową reakcję Cyganichy. Punkt dotyczył możliwości wyrażania zastrzeżeń wobec interpretacji snu przedstawionej przez innego użytkownika w sytuacji, gdy  interpretacja wprowadzała w błąd osobę opisującą sen lub mogła jej zaszkodzić. Zapis dodano, bo w dziale pojawiały się bardzo dziwne interpretacje snów, także takie, w których śniący byli straszeni nagłą i bolesną śmiercią.Wbrew temu co twierdziła Cyganicha był on używany bardzo rzadko i jedynie w skrajnych przypadkach.
Drugi wątek dotyczył zdjęcia Cyganisze statusu eksperta przez moderatorkę działu snów. Cyganicha w pewnym momencie przestała w zasadzie udzielać się w dziale snów. Zgodnie z regulaminem eksperta, który nie udziela się na forum można pozbawić tej funkcji. Lilith zapytała więc zainteresowaną czy  ma zamiar aktywnie uczestniczyć w interpretacjach. W odpowiedzi Cyganicha stwierdziła, że zdjęcie jej statusu eksperta to wynik konfliktu z moderatorem działu.

 Wracając do wątku głównego - B. przestaje być junior-adminem, zachodzi konieczność wyboru nowego juniora, który będzie zajmować się forum i kierować pracą moderatorów. Odbywa się głosowanie, w wyniku którego Anatemka i Zośka zyskują tę samą liczbę głosów. Ana zgadza się na to, aby obie zostały adminami.

  Ana nie pełni tej funkcji długo - dokonuje Haniebnego Czynu i jak sama potem przyzna wstała w nocy i dręczona wyrzutami sumienia dokonała samozagłady. Czyn zaiste godny świętej, ale EzoForum nie docenia tego faktu i Ana nie zostaje patronką forum.

 Za czasów nowej administracji pojawia się pomysł stworzenia oddzielnego działu poświęconego magii. Zaproponowano mnie na stanowisko moderatora, co spotkało się z oporem pana B., który wyciąga sprawę C. aka R. Na skutek interwencji u właściciela forum zostaję jednak  smerfem i otrzymuję zadanie stworzenia nowego działu od zera. Zostaję wtedy Pierwszym Polskim Perfekcyjnym Panem Domu i rozpoczynam wielkie sprzątanie. W przeciągu kilku nocy udało mi się przeczytać WSZYSTKIE wątki i ocenić je pod kątem ich wartości merytorycznej. Część z nich wylatuje w kosmos (bo strach je komukolwiek pokazać), te nieco mniej bzdetne lądują w archiwum, a nieliczne wybrane do odpowiednich działów.

 Nowy dział rozwija się całkiem prężnie - wypowiadają się w nim osoby zajmujące się różnymi systemami magicznymi. Stanowimy dość nietypową zbieraninę, ale mimo to pojawia się wiele merytorycznych dyskusji. Przy tej okazji pragnę podziękować wszystkim userom, którzy wnieśli sporo do tego działu swoimi wypowiedziami - dzięki Wam udało się utrzymać jego odpowiedni poziom merytoryczny. Szczególne podziękowania dla Errora, Szamana, Rasa, NU1, Malka, tria HUS, Loony'ego, Tero. Osoby, których zapomniałem wymienić, bo ich nicki wyleciały  mi z głowy w czasie pisania tekstu przepraszam i również im  dziękuję.

 Rozwój działu przerywa atak hakerów na EzoForum. Jak się potem okazuje ostatnia dostępna kopia awaryjna pochodzi sprzed kilku miesięcy. Dział znika, wyparowuje też sporo fajnych dyskusji. Pojawiają się dyskusje o tym, że forum nie jest należycie zabezpieczone, a kopie zapasowe nie są wykonywane systematycznie. Organizuję dział na nowo, wyrażam swoje niezadowolenie z zaistniałej sytuacji i rezygnuję ze stanowiska. Nie mam  ochoty pakować swojego czasu w coś co i tak zapewne wyparuje przy okazji  kolejnego ataku hakerów, bo znów okaże się, że ktoś nie dysponuje bieżącą kopią zapasową danych. Nowym moderatorem zostaje Szaman, którego później na stanowisku zastąpi Error.

2 komentarze:

  1. Wow... nie sądziłam, że wątek kryminalny okaże się aż tak kryminalny, że pojawi się policja...
    Ale historia arcyciekawa :) Będą kolejne części?

    OdpowiedzUsuń

Szukaj na tym blogu

Łączna liczba wyświetleń

Archiwum

Obserwatorzy

Kontakt

mail: verm@onet.pl