3.02.2015
 Pora na kolejną recenzję - tym razem na tapecie wylądował "Prorok Niecodzienny", który ma być gazetą satyryczno-ezoteryczną. Niech popłyną nieprzebrane strumienie hejtu! Dla porządku dodam, ze gazetę można pobrać tutaj.

 Gazeta z założenia ma być satyryczno-ezoteryczna, ale na dobrą sprawę nie wiadomo, który komponent ma dominować. Pamiętam kilka inicjatyw mających na celu opisywanie rzeczywistości w pogańskim czy ezoterycznym światku w sposób satyryczny. Był blog z plotkami, były opowiadania, których bohaterowie jako żywo przypominali realne osoby, były też komiksy i demotywatory. Na tym tle "Prorok" wypada cokolwiek blado, bo poziom satyry jest co najmniej średni (bądźmy szczerzy - określenie "średni" to w tym wypadku eufemizm). Nawet demoty o koszernym chlebie i opowieści o uczestnictwie w "katolickich gusłach" wywoływały więcej śmiechu.

 Na temat grafiki pisemka nie będę się szerzej wypowiadał, bo to kwestia gustu - plus za różowego jednorożca, minusem są moim zdaniem świecące litery (przypominają mi trochę neony kasyn i burdeli rodem z Las Vegas).

 Jednym z problemów jest niewątpliwie to, że niektóre teksty nie przeszły jakiejkolwiek korekty. Skoro w redakcji jest osoba odpowiedzialna za te sprawy wypadałoby podesłać jej teksty i dać jej nad nimi popracować. Tymczasem wyszło jak wyszło i gazetka jest pełna kwiatków różnej maści.

 Ciężko powiedzieć  co miało być tematem przewodnim gazetki - wychodzi na to, że chyba wicca. Zabrakło jakiegoś artykułu na ten temat, który wyjaśniałby krótko o co w tym wszystkim chodzi i był wstępem do głównego punktu, czyli wywiadu. Udzieliła go Sheila - będąca arcykapłanką w linii Whitecroft. Za to autorom gazetki należy się spory plus, bo zamiast wziąć nastoletnią wiccankę eklektyczną postanowili zadać kilka pytań Sheili - wiccańskiej arcykapłance z linii Whitecroft, która na temat wicca ma do powiedzenia wiele ciekawych rzeczy. Sam pomysł miał olbrzymi potencjał, ale sam wywiad niestety tego potencjału nie wykorzystuje, bo pytania są cokolwiek tendencyjne. Fakt, że na pytania odpowiada osoba inicjowana można było wykorzystać lepiej i zapytać o różne smaczki, o których nie wspomina cała masa stron na temat wicca, które można znaleźć w internecie.

 Wywiad przeszedł w zasadzie niezauważony, bo wszyscy skupili się na dwóch tekstach dotyczących forum Witchcraft. Najwięcej kontrowersji i ogromną gównoburzę na WC wywołał drugi tekst - zawierający opinie różnych osób na temat adminki tegoż forum - Olimpii. Redaktor naczelny twierdzi, że adminka sama chciała, aby tego typu tekst pojawił się w gazetce. Nie wiem czego się spodziewała, ale temu, co się ukazało daleko do hymnów pochwalnych. Polecam lekturę niektórych wypowiedzi - zwłaszcza tej, która informuje świat, że Olimpia kocha swoją mamę (jako żywo przypominają mi się rozmaite piosenki z czasów przedszkolnych).

 Użytkownicy Witchcrafta oburzali się głównie na to, że komentarze nawiązują do życia prywatnego bohaterki - tajemnicą poliszynela jest to, że gdyby ankieter zapytał odpowiednie osoby efekt byłby o wiele gorszy, a informacji o życiu prywatnym byłoby o wiele, wiele więcej. Sama zainteresowana odniosła się zresztą do całej sprawy twierdząc, że nie odniesie się do napisanych na jej temat bzdur. Jednocześnie dodała co następuje:

Nie jeden z was mówił mi wiele rzeczy... między innymi znam rozmiar penisa niektórych z was (8 cm... serio?), nie będę mówić o tym kto planował mordestwo, kto zarzywał narkotyki, kogo wyrzucono na ulice i z depresracji uprawiała seks za pieniądze, nie wspomnę nawet o przyznaniu się do tego ile kto ma praktyki, kto kogo kocha, z jakimi problemami do mnie przychodziliście i ile razy wam pomogłam, nie będę także opisywać jak to jeden user z innym userem uprawiałi seks i kto się ma demona. I wiele, wiele innych.

Z niecierpliwością czekam na konkurencyjną gazetkę, która pełna będzie tego typu tajemnic. To byłby zaiste wydawniczy hit. Wiele osób chętnie o tym poczyta, zadając sobie w czasie lektury na temat 8cm członka nieśmiertelne pytanie "jak żyć?" Przy okazji - jeżeli pan z 8cm penisem ma z tym jakikolwiek problem to zapraszam do kontaktu mailowego - gwarantuję darmową psychoterapię.

 Kolejna strona gazetki została poświęcona Prawu Trójpowrotu. Tekst można podsumować krótkim stwierdzeniem - nie wiedza z niego bije, jeno pomroczność jasna. Na pierwszy rzut oka widać, że autor tekstu nie siedzi w wicca i temat nieco go przerósł. O Prawie Trójpowrotu napisano naprawdę sporo, o tym skąd wzięła się ta słynna trojka takoż - hipotez jest wiele, a tymczasem dowiadujemy się, że "dla Wicci liczba 3 jest bardzo ważna i często wymieniana". Yep, szkoda, że nic z tego nie wynika i dalej nie wiadomo jakie jest pochodzenie trójki. Wystarczyło lepiej zgłębić temat - w internecie źródeł jest aż nadto. Najlepiej gdyby taki tekst napisał wiccanin albo osoba mająca wiedzę w temacie - zwłaszcza, że w gazecie jest wywiad z wiccanką. Wystarczyło zapytać Sheilę o Trójpowrót - z pewnością nawet kilkuzdaniowa wypowiedź inicjowanej wiccanki wniosłaby więcej niż ten całostronicowy tekst.

Następny tekst poświęcono forum Wiedza Pradawna. Tekst, podobnie jak ten poświęcony WC i jego admince, wzbudził sporo kontrowersji - przede wszystkim ze względu na to, że napisał go moderator Wiedzy Pradawnej. Pojawiły się oskarżenia o to, że gazetka ma na celu dyskredytowanie WC i idealizowanie WP. Ktoś tego ewidentnie nie przemyślał - trzeba było po prostu wstawić recenzję innego forum i po problemie. Tekst rzeczywiście przypomina nieco reklamę, ale faktem jest, że na WP kindery są dość aktywnie pacyfikowane.

 Ostatnie dwa teksty w gazetce to recenzje - recenzja jest de facto jedna, bo tekst Lorda nią po prostu nie jest. Recenzja książki Warnecka jest chyba jedynym tekstem, którego nie mam zamiaru czepiać się... zbyt mocno.

 Podsumowując:  ciężko powiedzieć, w którą stronę gazetka ma zmierzać - póki co przypomina gazetkę szkolną i na dobrą sprawę nie wiadomo, czy ma aspiracje to bycia sensownym periodykiem ezoterycznym z nutką satyry, czy raczej niezobowiązującą czytanką orbitującą w okolicy ezoterycznego pudelka. Koleje numery być może pokażą jaką wizję periodyku ma jego redaktor naczelny i w którą stronę to dalej pójdzie.
 

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Szukaj na tym blogu

Łączna liczba wyświetleń

Archiwum

Obserwatorzy

Kontakt

mail: verm@onet.pl