6.17.2015
  W poprzednim tekście wspomniałem o lalkach, które mają na celu ochronę domowników przed lichoradkami. Tego typu magiczne lalki są u nas coraz bardziej popularne, pisze się o nich na blogach, są także organizowane warsztaty, na których można nauczyć się jak je wykonywać. Prawdziwy renesans lalki ludowe przeżywają jednak u naszych wschodnich sąsiadów - po rosyjsku można znaleźć sporo książek z opisami jak zrobić różne rodzaje lalek, niektóre pozycje traktują temat szerzej i ich autorzy podają nawet tradycyjne ludowe zaklęcia, które towarzyszą motaniu.

 Ludowe lalki nazywane są najczęściej motankami lub rezankami - wynika to z faktu, że wykonuje się je bez pomocy nitek, igiełek i nożyczek. Charakterystyczną cechą motanek jest to, że nie posiadają twarzy, która jest często zastępowana przez wyhaftowany krzyż. Wynika to z faktu, że lalka posiadająca rysy twarzy zyskałaby także osobowość. Wiążą się z tym rozmaite zagrożenia - taka lalka może być kapryśna i nie spełniać życzeń osoby, która ją wykonała.

 Obecnie oprócz typowo tradycyjnych lalek można także spotkać rozmaite wariacje na temat, bo osoby wykonujące lalki dodają im rozmaite atrybuty i często podchodzą kreatywnie do motania. Niektóre motanki będące efektami takich eksperymentów są naprawdę pomysłowe i bardzo fajne - najważniejsze jest to, że są robione w tradycyjny sposób (bez ostrych przedmiotów) i nie posiadają twarzy.

 Postanowiłem wspomnieć o różnych rodzajach lalek i pokazać jak mogą one wyglądać. Zdjęcia pochodzą z rozmaitych rosyjskich i ukraińskich stron poświęconych wykonywaniu tradycyjnych lalek.

 Żełannica

link

lalki tego typu były tradycyjnie wykonywane przez młode dziewczęta. Po zakończeniu motania lalkę należało dobrze ukryć przez wzrokiem innych osób. Zadaniem motanki jest spełnianie życzeń. Aby kukiełka spełniła życzenie należało dać jej jakiś prezent - na ogół przyszywano do niej guzik albo zawiązywano jej na rączce tasiemkę. Po wyjawieniu życzenia i podarowaniu prezentu lalkę stawiano przed lustrem i komplementowano jej wygląd. Żełannicy można było używać wielokrotnie, dopiero, gdy nie było już gdzie przyszyć guzika trzeba ją było spalić i wykonać nową.  

Trawnica

link

jest to lalka wypchana rozmaitymi, odpowiednio dobranymi, ziołami. Po jej wykonaniu najlepiej powiesić ją gdzieś tak, aby była wprawiana w ruch i mogła roztaczać w domu zapach ziół. Wieszano ją np. nad dziecięcym łóżkiem. Trawnica miała za zadanie nie tylko zapobiegać chorobom, ale także strzec dom przed złymi duchami i oczyszczać atmosferę. Po tym jak zioła przestawały już pachnieć lalkę można spalić i wykonać nową, z tym samym lub innym zestawem roślin w środku.

Riabinka

link link

lalka, do wykonania której używa się owoców jarzębiny oraz szmatek w kolorze czerwonym. Jarzębinę kojarzono z kobiecością i macierzyństwem - lalka ta miała oczyszczać atmosferę domową,chronić przed chorobami, kłótniami i wnosić do domu spokój i miłość. Riabinkę można umieścić w okolicy drzwi wejściowych (najlepiej naprzeciwko nich) - będzie wtedy chroniła dom przed negatywnymi siłami, które mogą ze sobą przywlec odwiedzający goście.

Mokredina

link

świadectwa etnograficzne dotyczące tych lalek pochodzą z przełomu XIX i XX wieku z okolic rosyjskiej Tuły.
Jak widać na zdjęciu lalka ma trzy pary rąk, a na główce namalowano czarnym kolorem (dawniej robiono to głównie węglem) ślady kropli wody.
Mokredinę wykonywano głównie latem - jej zadaniem było powstrzymanie intensywnych deszczy, które przeszkadzały w pracach polowych i mogły zagrozić plonom. Gospodynie wykonywały kukiełkę (mogła mieć ona różne rozmiary - od malutkich do takich ponad metrowych) i obnosiły ją po całej wsi. Kolejnym etapem był pogrzeb lalki - zakopywano ją w lesie, a grób przystrajano kwiatami i ziołami.

Krupieniczka (Ziernuszka)

link

lalka wypchana ziarnem, była prezentem ofiarowywanym najczęściej w czasie świąt Bożego Narodzenia. Jej zadaniem miało być dawanie obfitych plonów. Początkowo konopny woreczek będący podstawą lalki zawierał przede wszystkim nasiona gryki.

 Gryka to roślina posiadająca sporo zalet - ma dużo białka i wiele przydatnych składników odżywczych, jej nasiona nie zawierają glutenu, a w dodatku jest odporna na szkodniki i choroby. W Rosji to od wieków bardzo popularna roślina uprawna - kraj ten jest obecnie największym producentem gryki na świecie. Oprócz zalet gryka ma też wady, przede wszystkim jest bardzo, bardo kapryśna, bo na to jaki będzie plon ma wpływ bardzo wiele czynników - jest m.in, wrażliwa na wysoką temperaturę, wilgotność powietrza i wiatr (silny wiatr powoduje tzw. wyleganie). W związku z tym Ziernuszki wypychano dawniej przede wszystkim gryką, chcąc zapewnić sobie odpowiedni plon. Oprócz gryki można oczywiście użyć innych nasion (pszenica, obecnie nawet ryż), czy np. grochu, który także kojarzony jest z płodnością.

 Czasami oprócz Ziernuszki wykonywano także jej męski odpowiednik - był to Krupienik zwany te Bogaczem (link). Za jego cechę charakterystyczną można uznać obecność włosów albo wąsów.

Nierazłuczniki

link

to tzw. kułka swadziebna. Są to de facto dwie lalki (męska i damska), które są połączone wspólnym ramieniem, dzięki czemu są nierozłączne. Motankę tę wykonywano jako prezent ślubny dla młodej pary. Miała zapewniać szczęście w małżeństwie i gwarantować jego trwałość.

Kuwatki

link

wykonywana z jasnych tkanin. Wieszano ją nad łóżeczkiem noworodka. Gdy dziecko nieco już podrosło otrzymywało kuwadki jako zabawkę. Dawniej lalki te prawdopodobnie miały za zadanie chronić kobietę w czasie porodu i jej świeżo narodzone dziecko przed złymi duchami.

Diesiatiruczka

 link

lalka posiadająca pięć par rąk. Ofiarowywano ją kobietom, które niedawno wyszły za mąż, aby pomagała im w pracach domowych.

Utiesznica

link 

cechą charakterystyczną są przyczepione do pasa lalki cukierki i inne słodycze. Zadaniem tej motanki było chronienie dziecka przed wszystkim co mogło doprowadzić do płaczu.

Suchowiejka

link

używana do rytuałów mających na celu sprowadzenie deszczu. Jej ubrania powinny mieć kolor ziemi spalonej przez Słońce.

Szymon Słupnik

link

lalka męska, często przedstawiana z rozmaitymi narzędziami gospodarskimi. Symbol męskiej siły.

14 komentarzy:

  1. Piękne i przydatne lalki :) aż się chce je robić. Bardzo fajny wpis, dziękuję Verm :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ależ proszę :)
    Może kogoś zainspiruje i postanowi sobie takie lalki zrobić.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pytanie na ile są skuteczne. W Polsce zwyczaj mało znany.

    OdpowiedzUsuń
  4. Są skuteczne, o ile są w odpowiedni sposób zrobione.

    OdpowiedzUsuń
  5. Verm, a czy znasz może jakieś pozycje rosyjskojęzyczne/ukraińskojęzyczne godne polecenia?

    OdpowiedzUsuń
  6. Najlepiej przetłumacz i wklej na blog :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Książek jest sporo, ale większość to takie poradniki ilustrowane dla dzieci i ich rodziców jak zrobić sobie lalkę.

    Dobry na początek jest Олександр Найден i jego książka "Українська народна лялька", Książka ma 240 stron i dużo zdjęć, ale jest godna polecenia. Można jeszcze przeszukać Woropaja, na pewno coś o lalkach pisał.

    Jeśli chodzi o praktyczne robienie to można sięgnąć do "Русские обряды и традиции. Народная кукла".

    OdpowiedzUsuń
  8. OK, dzięki wielkie :)
    Interesujący temat, a właściwie całkiem pominięty w PL (gdzies tam przewinęły mi się jakies dwa ogłoszenia chyba kiedyś o lalkach)...ze słowiańskiego arsenału chyba największą popularnością nadal cieszy się "starożytna terapia jajkiem" ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Temat się robi coraz bardziej popularny, nawet we Wróżce był artykuł kiedyś ^^ Są też warsztaty robienia lalek, mniej lub bardziej komercyjne. Niemniej jednak większość stron opisuje dwie/trzy lalki na krzyż - ja opisałem jedenaście i to bardzo skrótowo, bo gdybym miał się rozwinąć bardziej nigdy bym tego tekstu nie skończył. Tak czy siak widać, że na żadanicy czy ziarnuszce temat się nie kończy.

    Jajko rzeczywiście jest bardzo popularne, podobnie jak wosk - niedługo każda szanująca się wróżka będzie miała to w arsenale. Większość z nich i tak ogranicza się jedynie do toczenia owego jaja, więc szansa, że zrobią komuś krzywdę jest niewielka (takoż i skuteczność zresztą). Ja tam akurat za jajkiem nie przepadam, wolę inne techniki i to nie tylko ze względu na to, że są mniej znane.

    OdpowiedzUsuń
  10. super,że ten temat poruszyłeś,wielkie dzięki.

    OdpowiedzUsuń
  11. Temat się robi coraz bardziej popularny, nawet we Wróżce był artykuł kiedyś ^^ - czytasz Wróżkę ;]
    Temat oczywiście bardzo dobry :) Miał być następny i jakoś nie widać :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Zdarza mi się poczytać - mam niedaleko domu taki sklepik z przecenionymi starymi gazetami, więc czasami kupuję, żeby zobaczyć o czym tam w ogóle piszą. Zdarzało mi się też przeglądać "Nieznany świat", ale to już inny kaliber, bo gazeta raczy czytelników głupotami typu "Księżyc jest sztuczny i pusty w środku".

    Ten konkretny artykuł akurat widziałem w internetach - można go znaleźć tutaj:
    http://www.wrozka.com.pl/magia/magia-przedmiotow/7950-pomysl-marzenie-i-motaj

    OdpowiedzUsuń
  13. popieram,wrzuć jeszcze jakiś inny temat:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Witam,
    Widzę, że temat rzeczywiście robi się coraz bardziej popularny. Ja prowadzę "blog lalkowy" trzeci rok, mam nadzieję, że darujesz mi, Verm, autoreklamę http://domczarow.blogspot.com/2014/02/motanki-czy-takie-czary-dziaaja-czyli.html Tutaj rzecz jasna jest tylko część tego, co można zrobić. Zazwyczaj dobieram rodzaj lalki do życzenia, a ponieważ rzeczywiście są ich setki, więc temat nie do wyczerpania.

    OdpowiedzUsuń

Szukaj na tym blogu

Łączna liczba wyświetleń

Archiwum

Obserwatorzy

Kontakt

mail: verm@onet.pl